In order to fulfill the basic functions of our service, the user hereby agrees to allow Xiaomi to collect, process and use personal information which shall include but not be limited to written threads, pictures, comments, replies in the Xiaomi Community, and relevant data types listed in Xiaomi's Private Policy. By selecting "Agree", you agree to Xiaomi's Private Policy and Content Policy .
Agree

Inne urządzenia

[Recenzja] Xiaomi Pad 5 - jak się sprawdził ? - recenzja

2021-10-08 17:35:44
2672 38
Cześć Xiaomi Rodzinko,

Xiaomi wprowadziło właśnie na rynek polski tablet Xiaomi Pad 5. To pierwsza od dawna premiera marki w tej kategorii sprzętowej. Nowy tablet ma być wszechstronnym narzędziem do pracy, nauki, a także codziennej rozrywki. Wyposażono go w następujące rozwiązania:
  • Silny procesor wyprodukowany w procesie 7 nm procesor Qualcomm Snapdragon 860, o maksymalnej częstotliwości taktowania 2,96 Ghz.
  • Bateria o pojemności 8720 mAh, która ma wystarczyć na długie godziny pracy lub rozrywki.
  • Wyświetlacz z czystymi, żywymi kolorami –11-calowy wyświetlacz WQHD+ 120 Hz. Dzięki obsłudze Dolby Vision, Xiaomi Pad 5 umożliwia oglądanie filmów w jakości HDR. Wyświetla żywe obrazy o dużej jasności, kontraście, szczegółowości i kolorach. Nawet jeśli oglądamy nasze ulubione programy przez dłuższy czas, ekran True Display i wbudowany tryb Low Blue Light (filtr światła niebieskiego) w Xiaomi Pad 5 zapewnia wyraźny, i zdrowy dla oka obraz.
  • Niesamowita akustyka – Tablet ma cztery duże głośniki, które oferują dynamiczny i wyraźny dźwięk. Co więcej, system Dolby Atmos ma zapewnić doskonałe wrażenia audio z niezrównaną szczegółowością, głębią i realizmem.
  • Skaner dokumentów – Możemy skanować dokumenty za pomocą pojedynczego aparatu 13 MP, a na następnie udostępniać dalej.
  • Dodatkowe akcesoria, które można zakupić osobno – Pióro Xiaomi Smart Pen, Klawiatura

Cena rekomendowana Xiaomi Pad 5 - 1 699 zł

A jak nowy tablet sprawdził się na co dzień? Zapraszam do recenzji.



Specyfikacja techniczna: TUTAJ
W opakowaniu znajdziemy:
  • Tablet
  • Ładowarkę
  • Kabel do ładowarki / transferu plików
  • Standardowa papierologia
      
Budowa i użytkowanie:
Xiaomi Pad 5 jest dosyć sporym tabletem (11 cali, proporcje 8:5), a jednocześnie bardzo smukłym. Jego rozmiary to 254.69 x 166.25 x 6.85 mm, a waga od ok. 511 g. Tył wykonany jest z połyskującego szkła w kolorze ciemno szarym lub perłowo niebieskim. W moje ręce wpadła wersja jaśniejsza. Tył i przód  łączy płaska, srebrna, metalowa ramka – coś na styl ugryzionego jabłuszka.
To co można również zauważyć na pierwszy rzut oka, to pełną spójność ze stylizacją flagowej serii Mi 11 czy Mi 11 lite. Mamy tutaj bardzo podobnie zbudowaną wyspę z aparatem. Całość prezentuje się świetnie. Najbardziej rzucające w oczy są plecki w jaśniejszej wersji, które cudnie mienią się na słońcu.

Obok tego tabletu nie da się przejść obojętnie. Mam tylko wrażenie, że obudowa jest trochę za śliska, a płaskie ramki utrudniają podniesienie tabletu z gładkiego stołu. Może niestety wyślizgnąć nam się z rąk. Na pewno też nie obsłużymy go jedną ręką. Można by się wręcz zastanawiać czy, aby taka wielkość ma sens?
Na początku wydawał mi się trochę duży, ale po kilku dniach całkowicie mi się odmieniło. Przeglądanie stron, pisanie odręczne (szkoda, że nie miałam rysika na dłużej, a tylko na chwilę), malowanie, granie czy tworzenie prezentacji lub dokumentu jest na nim bardzo wygodne. No może poza pisaniem na pełnej klawiaturze ekranowej w poziomie, ale do tego jeszcze wrócę w dalszej części recenzji.
Sam tablet bez problemu zmieści się również w niewielkiej torebce czy plecaku. Zatem zabranie go na weekend czy w podróż po mieście nie powinno sprawiać większych problemów.  Przydało by się tylko jakieś zamykane etui. Je jednak musimy sobie sami dokupić.

Na obudowie znajdziemy odpowiednio:
  • Na lewej krawędzi (trzymając tablet poziomo): 2 głośniki z 4, włącznik/wyłącznik
  • Na prawej krawędzi: 2 głośniki z 4, gniazdo USB-C
  • Na górze: przyciski do zmiany głośności, mikrofony, magnetyczne miejsce na rysik
  • Na dole: złącze do podłączenia klawiatury
To co zapewne nie ucieszy części użytkowników, to nie znajdziemy tutaj wyjścia mini Jack 3,5 mm ani gniazda na kartę SIM czy chociażby dodatkową kartę pamięci microSD. Za to mamy świetne głośniki stereo (po 2 z każdej strony, Dolby Vision-Atmos) oraz gniazdo USB C. Muzyka płynąca z głośników jest donośna, czysta i o całkiem wyraźnych dźwiękach –  skierowana pod muzykę rozrywkową czy filmy i gry. Przy maksymalnej głośności trochę spada jakość, ale raczej z pełnego zakresu będziemy rzadko korzystać. Warto też zwrócić uwagę na to, że głośniki zostały rozstawione po bokach, gdy mamy tablet ustawiony w poziomie, a na górze i dole, gdy ustawimy w pionie. Jakbyśmy nie chwycili urządzenia, to praktycznie zawsze mamy minimum 2 głośniki odsłonięte. Za to plus.
Jeśli chodzi o mikrofony, to bardzo dobrze sprawowały się podczas telekonferencji. Moi rozmówcy słyszeli mnie dobrze, a ja ich. Zatem śmiało można wykorzystać je do tego typu połączeń.
Szkoda, że Xiaomi nie pokusiło się o czytnik linii papilarnych w przycisku ON/OFF. Było by to idealne miejsce na takie zabezpieczenie. Do dyspozycji mamy tylko standardowe metody jakimi są pin, hasło czy szlaczek oraz odblokowanie twarzą. To ostatnie może i działa OK, ale nie jest zbyt bezpieczne i raczej nie rekomendowane, gdy na tablecie trzymamy ważne dla nas dane.


Na przodzie Xiaomi Pad 5 umieszczono dotykowy wyświetlacz 11’’ IPS TFT (może nie jest to AMOLED czy OLED, ale i tak wypada całkiem nieźle) z Dolby Vision o rozdzielczości WQHD+ (2560 x 1600), HDR10, DCI-P3, kontrast 1500:1, jasności 500 nitów i ochroną oczu. Niewielkie ramki wokoło sprawiają, że sam wyświetlacz zajmuje do ok. 82,9% powierzchni ekranu. Na środku lewej, bocznej ramki (trzymając urządzenie w poziomie) umieszczono aparat 8 Mpx. I to co zapewne ucieszy najbardziej sporą część użytkowników, to odświeżanie ekranu na poziomie 120 Hz.

Przy takich parametrach możemy mieć pewność, że obraz wyświetlany na tym ekranie będzie dobrej jakości. Wysoka rozdzielczość, wyraziste kolory i płynna praca animacji przy włączonym odświeżaniu 120 Hz sprawia, że praca na tym urządzeniu to przyjemność. Nawet w słoneczne dni nie ma większego powodu do narzekań. Owszem z racji szkła na przodzie odbije nam się trochę świata wokoło, ale raczej nie powinniśmy mieć problemów z odczytaniem nawet w słoneczne dni. Tym bardziej po włączeniu opcji „Tryb słoneczny”, która znajdziemy w parametrach wyświetlacza przy konfiguracji poziomu jasności.
Poza tym możemy również zmienić schemat kolorów (żywe, nasycone, standardowe), włączyć opcję „adaptacyjne kolory”, zmienić temperaturę kolorów (domyślne, ciepłe, chłodne, własne),  zmienić częstotliwość odświeżania (60 Hz, 120 Hz), zmienić interfejs na tryb ciemny czy uruchomić tryb czytania. Ten ostatni sprawi, że kolory ekranu zamiast białe będą nieco żółtawe, co będzie bardziej naturalne dla oczy i mniej będą się męczyć, ale nie zastąpi nam to czytnika e-book-ów. Mimo wszystko nie będzie to imitacja kartki i długie czytanie nie będzie tak komfortowe.
Wróćmy jeszcze do aparatu do selfie. Mamy tutaj wspomniane 8 Mpx. Z taką rozdzielczością może nie poszalejemy ze zdjęciami, ale na pewno możemy ją wykorzystać podczas telekonferencji czy po prostu do wspomnianego wcześniej odblokowania tabletu poprzez rozpoznawanie twarzy.

Testowany Xiaomi Tab 5 otrzymał nie tylko ładny wygląd, dobry ekran z odświeżaniem 120 Hz czy świetne głośniki stereo, ale również całkiem niezłe wnętrze. May tutaj:
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 860 (7 nm, taktowanie CPU do 2,96 GHz)
  • GPU: Adreno 640
  • RAM – 6 GB LPDDR4X
  • ROM – 128 GB lub 256 GB UFS 3.1
  • Czujniki: Akcelerometr, Światła, Magnetometr, Żyroskop, Grawitacyjny, Efeku Halla
  • USB C – 2.0
  • WIFI v802.11 a/b/g/n/ac , 2.4 i 5 GHz , WiFi 2×2 MIMO, WiFi Direct
Szkoda tylko, że nie pokuszono się o miejsce na kartę SIM czy dodatkową kartę pamięci micro SD. Poza tym jeśli chodzi o płynność działania urządzenia, to za bardzo nie mam się tutaj do czego przyczepić. Jest ok. Wszystko działa płynnie, szybko i nawet bez problemu odpalimy bardziej wymagające gry. Ja pokusiłam się o takie tytuły jak: Real Racing 3, Genshin Impact, ARK: Survival Evoled, Asphalt 9 czy mniej wymagające Angry Birds 1 i 2, Angry Blast oraz Crash On the Run!. Przy większym obciążeniu czuć ciepło w okolicy aparatów, ale nie jest to jakieś mega uciążliwe.
Nie zauważyłam też, aby przy codziennym użytkowaniu (przeglądanie mediów społecznościowych, stron, proste gry, praca biurowa, prezentacje, oglądanie filmów) coś się wieszało czy spowalniało. Trzeba mieć jednak na uwadze, że nie każdą grę na nim odpalimy, albo nie będzie działać tak płynnie jakbyśmy chcieli. Nie mniej sporo tytułów na pewno uda nam się uruchomić.
Dodam jeszcze, że połączenie z Internetem po Wi-Fi w domu czy na mieście działało bez zarzutu. Przesyłanie plików po BT czy połączenie ze słuchawkami po BT również. Zaskoczeniem dla mnie jest brak GPS-a.  Wydawałoby się, że to jest już tak powszechny standard, że nie może go zabraknąć, a jednak.

Na pokładzie tabletu znajdziemy aktualnie Android 11 z nakładką MIUI 12.5.2 z aktualizacją zabezpieczeń z 1-07-2021r.  oraz komplet aplikacji od Google. Z Google Play możemy pobrać kolejne aplikacje czy gry. Jeśli chodzi o sam system Android 11 praz nakładkę MIU 12, to za bardzo nie muszę go już chyba przedstawiać, gdyż nie znajdziemy tutaj jakiś większych różnic z tym co mamy na telefonie komórkowym np. w Mi 11 czy Mi 11 lite.
  
Trybu pulpitu tutaj nie znajdziemy, a szkoda. Spójrzmy za to na kilka elementów, które mogą ułatwić nam użytkowanie Xiaomi Pad 5:
Podział pulpitu na 2 okna
Aplikacje możemy uruchomić w dwóch okienkach i pracować na nich równocześnie. Co więcej możemy zmieniać ich rozmiar. Takim sposobem możemy np. w jednym okienku prowadzić rozmowę, a w drugim przeglądać prezentację czy strony WWW lub robić notatki.
  
Pływające okno
W dowolnym momencie możemy również umieścić aplikację w pływającym okienku. Co więcej bez problemu też zmienimy jego rozmiar i przesuniemy w dowolne miejsce na ekranie.

Notatki odręczne
Bardzo fajną opcją są notatki odręczne. Wystarczy odpalić aplikację Notatki, otworzyć nową notatkę i rozpocząć pisanie palcem po ekranie. Oczywiście znacznie wygodniejszy będzie tutaj rysik, który można zakupić oddzielnie, ale bez problemu też możemy podziałać samym palcem czy wskaźnikiem zakończonym gumką na końcu (taki uniwersalny rysik do telefonu). Co za tym idzie możemy również porysować. Szkoda tylko, że pisany tekst nie da się zamienić w drukowany, ale może kiedyś i tego się doczekamy .

W dowolnym momencie możemy też przełączyć się na standardowe drukowane notatki i podłączyć klawiaturę (do kupienia osobno). Można też spróbować połączyć się z klawiaturą BT jeżeli macie taką w domu. I tutaj mała uwaga. O ile pisanie na wirtualnej klawiaturze przy pionowym ustawieniu tabletu jest wygodne (oczywiście 2 rękami), o tyle przy poziomym ułożeniu już tak nie jest. Bardzo ciężko sięgnąć do środkowych klawiszy.

Możemy położyć tablet na płasko i wtedy będzie wygodniej, ale w podróży raczej to się nie uda. Ale nie jest tak, że nie da się tego obejść. Możemy uruchomić klawiaturę w mniejszym pływającym okienku i pisać na niej jednym palcem. Zatem nie ma sytuacji bez wyjścia. Nie mniej ciekawszym rozwiązaniem byłby jeszcze jeden tryb wyświetlania klawiatury, a mianowicie – podzielonej na dwie części z przerwą po środku. Wtedy pisanie w poziomie stało by się znacznie wygodniejsze.
Aplikacja WPS Office
Jedną z zainstalowanych aplikacji na Xiaomi Pad 5 jest WPS Office.  Pozwala ona na przygotowanie dokumentów tekstowych, arkuszy kalkulacyjnych czy nawet prezentacji. Można również zapisać dokument do PDF-a, zeskanować obraz czy skorzystać z kilku innych narzędzi, które przydają się w mobilnym małym biurze.

Pobawiłam się przez chwilę w tej aplikacji i muszę przyznać, że ma ona potencjał. A gdy tylko podłączymy klawiaturę, myszkę oraz rysik, to okaże się, że mamy namiastkę biura w tak małym urządzeniu, które zabierzemy wszędzie ze sobą.
Skaner dokumentów
Bardzo przydatna funkcją będzie również skaner dokumentów, który znajdziemy w opcjach aparatu. Można powiedzieć, że nie potrzebujemy już fizycznego skanera, a tym z tabletu spokojnie przeniesiemy dokument w wirtualny świat i podzielimy się nim ze znajomymi czy współpracownikami.

I to tyle z ciekawszych aplikacji i funkcji Xiaomi Tab 5. Jak wspomniałam wcześniej do pełni szczęścia przydał by się jeszcze tryb pulpitu i chociaż rysik w pakiecie.
Poza tym możemy pobrać niemalże każdą aplikacje czy grę jaką znajdziemy w Google Play. Ja znalazłam tam kilka fajnych gier czy rysownik: Sketchbook. Chociaż w tym ostatnim, to w pełni można rozwinąć skrzydła mając rysik w ręku .

Testowane urządzenie otrzymało baterię o pojemności : 8720 mAh, która spokojnie wystarczy nam na cały dzień zabawy i pracy. Oczywiście przy rozsądnym użytkowaniu. Gdy obciążymy tablet mocno wymagającą grą, ekran ustawimy na pełne obroty z odświeżaniem 120 Hz i uruchomimy łączność Wi-Fi, to wtedy ten czas może się mocno skrócić.
Przy tak bardzo intensywnym użytkowaniu możemy szukać ładowarki już po kilku godzinach. Przy mieszanym użytkowaniu i nie ciągłym ślęczeniu w ekranie, to możemy liczyć nawet na 2-3 dni pracy na jednym ładowaniu. To całkiem przyzwoity wynik.
  
Aparat w tablecie, to raczej ciekawostka. Jednakże nie raz już spotkałam ludzi, którzy i takim urządzeniem robili zdjęcia czy nakręcali filmy. W Xiaomi Pad 5 znajdziemy następujące obiektywy:
  • z tyłu: 13 MP
  • z przodu: 8 MP
I przyznam, że obiektywy główne są nawet całkiem przyzwoite. Te do selfi troszeczkę mniej, ale do sporadycznego użytku czy telekonferencji wystarczy nam całkowicie. Filmy na upartego też nagramy. Zresztą zobaczcie sami kilka przykładów:
Przykładowe zdjęcia




Podsumowanie
Xiaomi Pad 5, to  bardzo ciekawa propozycja na rynku. Tablet niezaprzeczalnie jest ładny i przyciąga wzrok, a do tego zachwyca również od strony działania. Na pewno jego atutem będzie mocny procesor Qualcomm Snapdragon 860, pojemna bateria – 8720 mAh, świetny 11-calowy wyświetlacz WQHD+ z odświeżaniem 120 Hz i świetne 4 głośniki stereo z systemem Dolby Atmos.
Owszem ma też minusy jak: brak gniazda na dodatkową kartę micro SD, brak gniazda na kartę SIM, brak GPS czy trybu pulpitu. Bardziej kompletny jest też wtedy, gdy dokupimy do niego przynajmniej rysik, a idealnie by było mieć też klawiaturę i myszkę. Ale to już znacząc podniesie jego koszt. Zapytacie się mnie czy warto? Jeżeli nie potrzebujesz komputera lub chcesz mieć poręczne urządzenie, które mimo wszystko jest większe od telefonu, to jak najbardziej warto spojrzeć w jego kierunku.
Podsumujmy jeszcze na plus na pewno zaliczymy:
  • Świetny wygląd (szczególnie wersja perłowo – niebieska)
  • Dobra jakość wykonania (tworzywo sztuczne, aluminiowa ramka)
  • Mocny procesor Qualcomm Snapdragon 860
  • Płynnie działający system Android 11 z nakładka MIUI 12.5.2
  • 11-calowy wyświetlacz WQHD+ z odświeżaniem 120 Hz
  • 4 głośniki stereo z systemem Dolby Atmos
  • Pojemna bateria 8720 mAh
  • Wersja z 6 GB LPDDR4X / 256 GB UFS 3.1
  • Całkiem przyzwoite zdjęcia z aparatu głównego jak na tego typu urządzenie
  • Aparat do selfie świetnie nada się do telekonferencji
  • Opcja skanera dokumentów w aparacie (można też uruchomić z ikonki Skaner)
  • Dyktafon
  • Fajny pakiet biurowy – WPS Office
  • Możliwość podziału interfejsu na 2 przestrzenie robocze czy uruchomienie aplikacji w pływającym okienku
  • Notatki odręczne (można również palem pisać jak nie ma się ryzyka), ale…
  • Fajne akcesoria: pióro, klawiatura, które …
Na minus:
  • … szkoda, że tryb odręczny nie da się zamienić na drukowany
  • … niestety akcesoria są do zakupienia tylko osobno (brak ich w pudełku)
  • Śliska obudowa
  • Płaska ramka utrudnia podniesienie tabletu ze stołu
  • Wystające aparaty
  • Brak gniazda na kartę SIM
  • Brak gniazda na dodatkową kartę pamięci micro SD
  • Brak GPS-a
  • Brak trybu pulpitu
  • Brak etui w opakowaniu

2021-10-08 17:35:44
Favorites14 RateRate

Mi Gaming Team

Tomek081 | from app

#1

Lista braków jest spora i można było również dać nam wybór w postaci urządzenia z LTE i bez. Ale suma sumarum to bardzo fajny sprzęt do zadań specjalnych. Poza tym ważne że wreszcie doczekaliśmy się tego typu produktu i na naszym rynku. Generacja piąta wreszcie zawitała nad Wisłę :) Dziękuję Ci za tą recenzję jest bardzo dobra i rzeczowa.
2021-10-08 18:21:34
Qrczaki.. To mnie okantowali braciszki w którymś vhyba sklepie... Bo jechałem z twardym przekonaniem, że ma on obsługę SIM... Echhhhh...
2021-10-08 18:38:05

Mi Foto Team

dkisiala Author |

#3

Tomek081 odpowiada, dnia 2021-10-08 12:21:34
Lista braków jest spora i można było również dać nam wybór w postaci urządzenia z LTE i bez. Ale suma sumarum to bardzo fajny sprzęt do zadań specjalnych. Poza tym ważne że wreszcie doczekaliśmy się tego typu produktu i na naszym rynku. Generacja piąta wreszcie zawitała nad Wisłę :) Dziękuję Ci za tą recenzję jest bardzo dobra i rzeczowa.

To prawda. Całkiem przyjemny sprzęcik ,ale ma trochę braków. I mogły by być wersje LTE też
2021-10-08 19:36:22
Diana

Najważniejszy element aparatu znajduje się 12 cali za nim. Ansel Adams
Instagram: dkisiala

Mi Foto Team

dkisiala Author |

#4

RuraSzczecin odpowiada, dnia 2021-10-08 12:38:05
Qrczaki.. To mnie okantowali braciszki w którymś vhyba sklepie... Bo jechałem z twardym przekonaniem, że ma on obsługę SIM... Echhhhh...

no nie ma niestety. Może wersja pro ma co nie ma jej w Polsce?
2021-10-08 19:36:47
Diana

Najważniejszy element aparatu znajduje się 12 cali za nim. Ansel Adams
Instagram: dkisiala
dkisiala
no nie ma niestety. Może wersja pro ma co nie ma jej w Polsce?

Qrde... Żebym to ja teraz pamiętał...
2021-10-08 19:41:56

Grand Master Bunny

Febron | from app

#6

Kolejna rzeczowa recenzja. Czasem trudno Mi za niMi nadążyć, ale czytam je z przyjemnością. Tablet nawet na tle Narodowego prezentuje się nie gorzej niż sam stadion. Zdjęcia wyglądają dobrze, ale gdzieś słyszałem, że Ty potrafisz zrobić nie gorsze nawet obcasem pantofelka. Nie brakuje Mi w tym wszystkim GPS(mój stary tablet ma), trochę gniazda SIM. Brakuje Mi i wyklucza to urządzenie, brak miejsca na kartę pamięci i pana Jacka.
2021-10-08 20:07:52
Mnie zastanawia jedno, być może nie mam racji i jestem w błędzie ale...tablet wraca z pompą w świetle fleshy, jest wow i waw.
Okazuje się jednak iż cena jest jaka jest, brak natomiast piórka, klawiatury, slotu SIM i GPS.
Trochę fall start jak dla mnie, nie zdziwiłbym się jak po domniemanym sukcesie pojawi się wersja pro droższa o ileś tam PLNów i mająca wszystko to czego nie ma poprzednik.
2021-10-08 20:28:26

Regulamin wrzucania zdjęć:
https://c.mi.com/thread-1601469-1-0.html

Grand Master Bunny

Febron | from app

#8

quoteurl=home.php?mod=space&uid=1600700580Vergiliusz/url
Mnie zastanawia jedno, być może nie mam racji i jestem w błędzie ale...tablet wraca z pompą w świetle fleshy, jest wow i waw.
Okazuje się jednak iż cena jest jaka jest, brak natomiast piórka, klawiatury, slotu SIM i GPS.
Trochę fall start jak dla mnie, nie zdziwiłbym się jak po domniemanym sukcesie pojawi się wersja pro droższa o ileś tam PLNów i mająca wszystko to czego nie ma poprzednik./quote

Rzeczywiście. Nie widzę tu specjalnego ukłonu w stronę klienta. Do mojego starego już tabletu(mam dwa) dołączano klawiaturę w rozkladanym skóropodobnym etui i byle jaki rysik. Ale jednak. Poza tym było gniazdo HDMI i kilka innych rzeczy których tu nie ma, a których przyzwyczajalskim może brakować. :-)Czy to postęp? Ja nie wiem.
2021-10-08 20:39:59

Mi Foto Team

dkisiala Author |

#9

Febron odpowiada, dnia 2021-10-08 14:07:52
Kolejna rzeczowa recenzja. Czasem trudno Mi za niMi nadążyć, ale czytam je z przyjemnością. Tablet nawet na tle Narodowego prezentuje się nie gorzej niż sam stadion. Zdjęcia wyglądają dobrze, ale gdzieś słyszałem, że Ty potrafisz zrobić nie gorsze nawet obcasem pantofelka. Nie brakuje Mi w tym wszystkim GPS(mój stary tablet ma), trochę gniazda SIM. Brakuje Mi i wyklucza to urządzenie, brak miejsca na kartę pamięci i pana Jacka.

prawda. Prezentuje się świetnie. Szczególnie ta wersja jaśniejsza.
2021-10-08 20:58:51
Diana

Najważniejszy element aparatu znajduje się 12 cali za nim. Ansel Adams
Instagram: dkisiala

Mi Foto Team

dkisiala Author |

#10

Vergiliusz odpowiada, dnia 2021-10-08 14:28:26
Mnie zastanawia jedno, być może nie mam racji i jestem w błędzie ale...tablet wraca z pompą w świetle fleshy, jest wow i waw.
Okazuje się jednak iż cena jest jaka jest, brak natomiast piórka, klawiatury, slotu SIM i GPS.
Trochę fall start jak dla mnie, nie zdziwiłbym się jak po domniemanym sukcesie pojawi się wersja pro droższa o ileś tam PLNów i mająca wszystko to czego nie ma poprzednik.

wersja PRO już jest, ale nie u nas. Nie wiem co ona ma bo nie patrzyłam, ale fakt faktem gdzieś tam już się pojawiła.
2021-10-08 20:59:39
Diana

Najważniejszy element aparatu znajduje się 12 cali za nim. Ansel Adams
Instagram: dkisiala
please sign in to reply.
Sign In Sign Up

dkisiala

Mi Foto Team

  • Followers

    501

  • Threads

    261

  • Replies

    4802

  • Points

    19545

3 Days Check-In
7 Days Check-In
21 Days Check-In
40 Days Check-In
Mi2U March
Mi 10th Birthday Medal
10 years
Anniversary
10th mi fan stories
K2K #4
Music Player
Favorite Cartoon Series
XiaomiNajlepsze
Mi Quiz
Mi Quiz #1
100 MLN
Valentine's Day Medal
+1 Medal
50K
comments
My Alter Ego Medal
1000 Mi Stores

Read moreGet new

Xiaomi Comm APP

Stay updated on Mi Products and MIUI

Copyright©2010-2021 Xiaomi.com, All Rights Reserved
Quick Reply To Top Return to the list