ja ustalam sobie dzienne minimum 10 tyś kroków w trybie treningowym. Rano idąc do pracy chodząc troszkę robię 3 tyś to samo z powrotem i mam już 6 tyś. Gdzieś coś po domu z 1 tyś potem mała aktywność na polku i 4 lub więcej tysi wpada. Takim sposob mam ponad 10 tyś. I takim sposobem mam w ciągu 5 dni zrobione minimum. Ale mam ambitniejszy plan bo ja chcę robić więcej :)