Febron odpowiada, dnia 2019-12-24 00:23:38
‌Nie bardzo. I nie szaleję. Z jednej strony będę się cieszył, że oto przeżyłem kolejny rok, z drugiej ubolewał, że jestem o rok starszy. Taka to bolesna prawda.

Uważam podobnie, a jako że jestem marudą to w przyszłym roku widzę więcej negatywnych rzeczy niż w obecnym..choćby cudowne plany naszych przedstawicieli narodu.
Życie to można naprawiać każdego kolejnego dnia i nie trzeba czekać na kolejny rok. Tak swoją drogą, to współczesny wymysł i nie byłby tak obchodzony gdyby nie wizjonerzy którzy wywróżyli koniec świata a ten jakimś cudem nie nadszedł.
Uprzedzałem, że jestem marudą :D