Woda u mnie w Słupsku, ta z kranow, pochodzi akurat bezpośrednie że źródeł gkebinowych i można ją pic bez gotowania :-) Az dziwne, że ludzie tutaj i tak dalej kupują wodę niegazowaną w sklepie :-) Natomiast w miejscach, gdzie o taki wodnisty dobrobyt trudno, to takie urządzonko się przydaje :-P